wtorek, 15 stycznia 2013

Proroczy sen? (Hrabia Kaczula powraca?)

Ostatnio nie miałem jakichś hiper ciekawych snów. Pomijając jakiegoś psa co mi się rzucał do gardła i typowo Frojdowskie zagadki dziś śniło mi się iż... wznowili Hrabiego Kaczulę! Uogólniając – w śnie przeglądałem menu jakiegoś dvd (Kaczuli?) i w dodatkach spotkałem się z sześcioma czy dziewięcioma odcinkami Kaczuli... ale jakoś odruchowo otrzymałem wikipedyczną wiedzę iż jest to seria shortów które wyprodukowano niedawno jako wznowienie serialu. Co istotne – jak po odpaleniu mnie ucieszyło nie był to hiper unowocześniony remake ale wszystko było utrzymane w klimacie oryginału – ten sam styl animacji i kolory, ten sam rodzaj opowiadania (ah, cieszyłem się widząc stare dobre sceny po sześć minut gdzie tylko chodząco zamku  i gadają)  i ten sam rodzaj humoru. BA! Mój sen był o tyle miły, że nie użyczył mi po prostu klipów z serialu ale ujrzałem moich bohaterów w kompletnie nowych sytuacjach (coś tam, że w Londynie byli a potem w jakiejś świątyni).
 
Jedna jedyna różnica to, to że głos Niani w śnie był kompletnie inny, młodszy i ewidentnie kobiecy... Co jest ze strony mojego snu ciekawą obserwacją. Zakładając, że jakieś studio kupiło by prawa do Kaczuli i wznowiło serial (Carnegie Hall studio już nie istnieje) zapewne mieliby problem z skompletowaniem starej obsady (serial ma ze 20 lat)... jednocześnie o tyle mnie to uderzyło w tym przypadku iż głosem Niani w oryginale był facet. Jestem w sumie ciekaw czy poprawność polityczna obecnych czasów nie przyczepiłaby się właśnie  do tego... Ale chwila czy poprawność grzeczniościowa nie przeczyłaby trochę z tym w gustującym w żartach o "nacjowych stereotypach" seralem? Tak czy kwak, miałem ochotę obdzwonić kumpli geeków iż Kaczula powrócił ale tu sen się skończył... do diaska!


Dziwne to o tyle iż nie rozmyślałem tak wiele o tym kultowym serialu o czasu mojego pewnego wcześniejszego artykułu, a już na pewno w ostatnich miesiącach.


Skąd wziął się więc sen? A no być w tym coś musi! Może to proroctwo? Może rzeczywiście gdzieś się remake Kaczuli szykuje...? Nawet jakby to był jakiś direct to dvd movie byłoby to ciekawe....



No ale tyle.! Do zobaczenia niebawem... Czymkolwiek jesteście!
BUHAHAHAHAHA!!!!
~Maciek

3 komentarze:

  1. "Jestem w sumie ciekaw czy poprawność polityczna obecnych czasów nie przyczepiłaby się właśnie do tego"

    Co ma poprawność polityczna do kobiety mówiącej głosem mężczyzny? Jakoś nikt się nie burzy, że w "Bob's Burgers" Tinę i Lindę grają faceci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz tyle się czepiją stereotypów, doszukują się sekistowskich rzeczy etc. że zwyczajnie bym się nie ździwił jakby taka kontrowersja by była..

    "Bob Burgers" jest strikte dla dorosłych widzów więc innaczej na to patrzom. Ale jak coś co dzieci oglądają = już mamy problem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomijając wszelkie poprawności polityczne miło by było, aby Kaczula powrócił, gdyż faktycznie była to zacna kreskówka, zwłaszcza dla starszego widza (ze względu wielu wizualnych i słownych gagów, zrozumiałych dla doroślejszej widowni). :)

    OdpowiedzUsuń